To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM ROWEROWE LUDZI Z PASJĄ :)
NIE TYLKO ROWEROWĄ ;)

Pielgrzymki inne - Różaniec do granic

Jurek S - 2017-10-04, 19:18
Temat postu: Różaniec do granic
Słuchajcie, sytuacja jest taka. Rozmawiałem z ks. Czerwińskim, kapelanem lotniskowym w Świdniku. Włączają się w to wydarzenie, ale tak półoficjalnie. Dlaczego? Bo obawiają się, że gdyby mogło być dużo ludzi to utrudniłoby pracę lotniska, a nie można do tego dopuścić. Tym nie mniej ks. Czerwiński robi podobny program jak na granicach. O 11.00 jest msza w kaplicy lotniskowej (20m2), następnie dwie części Różańca. Przerwa i o 14.00 kolejne dwie części Różańca. Ma jeszcze rozmawiać z lotniskiem czy nie wyznaczyliby jakiegoś miejsca na ewentualną większą liczbę. Ja proponuję wyjazd o godz. 13.15 (07.10.2017) spod Makro tak, żeby spokojnie zdążyć na 14.00. Jadę bez względu na pogodę. :-D
No i oczywiście nie zapomnijmy wziąć ze sobą różańców.

Anna - 2017-10-05, 05:08

SUPER!!! Będziemy bez względu na pogodę :-D :-D :-D
Aika - 2017-10-05, 07:05

Wybieram się :-)
Janusz - 2017-10-06, 09:11

Ja z Grażynką idę do swojego kościółka ,będzie msza i różaniec za ojczyznę :-D
Anna - 2017-10-07, 18:49

W kameralnej sześcioosobowej grupie dotarliśmy na lotnisko, gdzie aktywnie uczestniczyliśmy w "Różańcu do granic" razem ze zgromadzonymi tu pielgrzymami, obsługą lotniska i przewodniczącym modlitwie kapelanem lotniskowym. :-) :-) :-) Łącząc się duchowo ze wszystkimi pielgrzymami na granicach - w różańcowej modlitwie "omodliliśmy" sprawy świata, ojczyzny i rodziny, polecając opiece Różańcowej Pani dzieci, młodzież, chorych, bezrobotnych, wykluczonych i uchodźców. W drodze powrotnej tradycyjnie trochę nas zmoczyło, ale jako "surprise z nieba" dostaliśmy przepiękną podwójną tęczę. :-P :-P :-P W załączeniu parę zdjęć https://photos.app.goo.gl/2PCtTdomQBKCblk62
Aika - 2017-10-07, 19:26

Jak ksiądz określił, mieliśmy dzisiaj podczas modlitwy różańcowej cud słońca, jak w Fatimie :-D i coś w tym było, bo niebo jakby się rozstąpiło, a słoneczko nam świeciło i przygrzewało :-D coś jest w modlitwie różańcowej, bo jak wytłumaczyć fakt, że setki tysięcy ludzi modli się w tym samym czasie :-D jest w nas szczególne umiłowanie Matki Bożej, jakiś szacunek i pewność, że nigdy nas nie opuści.
Dziękuję tym, którzy odważyli się dzisiaj wyjść na ulicę z różańcem :-) do następnego

Jurek S - 2017-10-07, 19:47

Chyba wszyscy czuliśmy, że uczestniczymy w czymś dobrym i ważnym. I chyba w każdym z nas była taka wewnętrzna potrzeba żeby tu być i włączyć się w tę modlitwę Narodu. Wczoraj kiedy myślałem, nie tylko o tym wydarzeniu, ale generalnie o modlitwie różańcowej przypomniały mi się słowa prymasa Hlonda: "Zwycięstwo jeżeli przyjdzie, przyjdzie przez Maryję" Jesteś tego świadkami. Ale nie możemy się na tym zatrzymywać. Więc różańce do ręki :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group