To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM ROWEROWE LUDZI Z PASJĄ :)
NIE TYLKO ROWEROWĄ ;)

Pielgrzymki inne - 1-3.06.2018. Pielgrzymka do Kodnia (tudzież Pratulina)

Jerzyk - 2018-05-31, 16:41

Także jestem za akceptacją regulaminu . Do zobaczenia jutro :lol:
cajka - 2018-05-31, 19:31

przeczytane, zapamiętane, do zobaczenia jutro rano :)
jarcio - 2018-05-31, 19:34

Przyjąłem do wiadomości,do jutra :-P
Naina - 2018-05-31, 20:16

SIE ROZUMIE,ŻE AKCEPTUJĘ :-D do jutra!
Jurek S - 2018-05-31, 20:36

Wszyscy tak ochoczo akceptują, ale nie zauważyłem w regulaminie wzmianki o alkoholu. :!: :?:
Janusz M - 2018-05-31, 20:41

Witaj Piotrze ! Bardzo cieszy mnie jutrzejsza pielgrzymka a dodatkowa frajda to Dzień Dziecka. Moim zdaniem twórca, organizator i Kierownik pielgrzymki to jak Ojciec. Pozwolę sobie więc wyrazić w imieniu całej pielgrzymującej "dziatwy" radość że jako grzeczne i posłuszne dzieciaczki przestrzegające regulaminu dostaniemy . . . ? lizaki ! A może nawet lody !
piotrf - 2018-05-31, 20:55

Jurek S napisał/a:
Wszyscy tak ochoczo akceptują, ale nie zauważyłem w regulaminie wzmianki o alkoholu. :!: :?:


Dzisiaj powiem tylko, że w 1984 roku wszedł na ekrany dobry (moim dyletanckim zdaniem) film "Footloose". Bardziej rozbudowaną wypowiedź wyartykułuję (być może) po powrocie z Kodnia. Bo to temat na duży elaborat.

"dostaniemy . . . ? lizaki ! A może nawet lody !"

Lody przewidziane w Ostrowie Lubelskim (sprawdziłem wczoraj - chyba poprawili się od ubiegłego roku), ale każdy wybiera sobie sam.

WojtekO - 2018-06-01, 06:15

Z przykrością, ale nie do końca akceptuję regulamin. Jak słusznie zostało zauważone brakuje wpisu o alkoholu, mocniejszych używkach tudzież o domach uciech. :-P
Jurek S - 2018-06-01, 21:41

Żadne próby umniejszenia problemu, mniej lub bardziej wyrafinowane mnie nie przekonają. Jeżeli ktoś podczas pielgrzymki nie potrafi odmówić sobie alkoholu to coś jest nie tak. I coś jest nie tak jeżeli członkom Maksimum trzeba to tłumaczyć. (była już na ten temat rozmowa) Nigdy nie byłem i nie chcę być strażnikiem czyjegoś sumienia i powtarzam to zawsze podczas pielgrzymki na Jasną Górę. Wiem, że niektórzy piją (i nie ma to znaczenia czy jedno czy więcej piw) ale jak zaznaczyłem wyżej to ich sumienie.
piotro - 2018-06-02, 16:28

Tak czytam ten regulamin i chyba wolę jednak zasady panujące u Jurka czyli każdy wjeżdża pod górę według własnego tempa - mam na myśli również zjazdy - trzymanie się za kimś podczas wjeżdżania czy zjeżdżania jest po prostu ryzykowne i powiedziałbym nieodpowiedzialne ze względu na tętno ciśnienie i rytm serca tak samo jak w górach Jak jest wypłaszczenie to się czeka na pozostałych i nie widzę problemu żeby to przeszkadzało zasadzie że nie wyprzedza się pilota Poza tym jak pływałem na kilku spływach kajakowych najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie pilota początkowego i... pilota końcowego czyli po prostu wyznaczenia na każdy etap i przedstawienie grupie dzisiaj pilotem początkowym jest ta i ta osoba a pilotem końcowym tamta Każdy kto ma wolniejsze tempo pilot końcowy kontroluje sytuacje i w wypadku awarii dzwoni do pilota początkowego a jeżeli nie ma potrzeby to grupa jedzie trochę z przodu a osoby słabsze nieco z tyłu ale przed pilotem końcowym Nie ma wtedy zatrzymywania się co chwila na przerwę i zostawanie z tyłu celowo ... Na każdym spływie to działało Co do lizaków powinny obowiązywać zasady jak w kodeksie ruchu drogowego czyli zero podczas jazdy a jak jest etap zakończony to każdy już według własnych potrzeb oczywiście z zachowaniem kultury i norm społecznych Ale ja z zasady nie jeżdżę na wyjazdy z noclegami więc w tej kwestii nie mam nawet udziału :-D
WojtekO - 2018-06-03, 19:42

Dziękujemy Piotrowi i wszystkim współuczestnikom za wspaniały wyjazd :mrgreen: . Parę naszych zdjęć i dwa filmiki. Pozdrawiamy z Iwoną i musimy w tamte strony jeszcze wrócić.
Naina - 2018-06-03, 21:10

Piotrze wielkie, ale to wielkie dzięki za organizację tej pielgrzymki!!! Było wszystko: modlitwa, słońce, deszcz, dobre towarzystwo i humory :-D Zorganizowałeś wszystko git! Jestem pod ogromnym wrażeniem, bo to zapewne nie było łatwe. Warunki noclegowe-rewelacyjne (mimo, że z Dzidką spałam :mrgreen: ). Wam Koledzy i Koleżanki dziękuję również. Za dobry humor - mimo złej aury i za dzielenie się z "Sępem miłości" tym co mieliście (obiecuję poprawę). Zabrakło mi w tym pielgrzymowaniu tylko jednego - męża mego ;-)
dzidziag - 2018-06-04, 10:22

Dzięki Piotrze za fantastyczne pielgrzymowanie w doborowym towarzystwie !Jak napisała Ninka i się z nią zgadzam , że było wszystko i niczego nie brakowało ( oczywiście oprócz piachu 😂 ).Do następnego.
jarcio - 2018-06-04, 10:26

PIĘKNE DZIĘKI ZA WSZYSTKO-WSZYSTKIM, SZKODA ŻE TO JUŻ KONIEC :-P :-D ;-)
Janusz M - 2018-06-04, 17:04

Mój opis drogi powrotnej. Po, dla mnie wzruszającym pożegnaniu, przed bazyliką spotkałem włodawską grupę rowerową. Jechaliśmy razem do Jabłecznej i od tego miejsca dalszą drogę do domu przebyłem samotnie. Na nocleg dojechałem do Woli Uhruskiej, walcząc po drodze z tylnym hamulcem. Na kwaterze agro byłem sam, więc zmieniałem łóżko co 47,5 minuty. Rankiem, przy wyjeżdzie dostałem od szefa dwie drożdżówki gratis. Za nocleg zapłaciłem 25 PLN. Do domu dotarłem dzisiaj ok godz 13-tej. Całość trasy to 418 km. Tak ogromna frajdę duchową, koleżeńską, turystczną można przeżyć tylko z Wami pod kierownictwem Piotra. A lodów żal. Pozdrowienia i podziekowania


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group