FORUM ROWEROWE LUDZI Z PASJĄ :)  Strona Główna FORUM ROWEROWE LUDZI Z PASJĄ :)
NIE TYLKO ROWEROWĄ ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
12.05.2018 7:08 Circle K vis-a-vis tandeciaka przy Zamku
Autor Wiadomość
piotrf 
Kali, prawie wykluczony

Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 360
Skąd: z górki:)
Wysłany: 2018-05-08, 07:41   12.05.2018 7:08 Circle K vis-a-vis tandeciaka przy Zamku

Jako, że 27 maja się nieubłaganie zbliża przyda mi się znacząco zwiększyć tegoroczny kilometraż. Wprawdzie ostatnio wreszcie pierwszą setę w tym roku strzeliłem ale mam chęć na więcej.

Taka seta+marża+VAT do objechania.

Ograniczona liczba i czas przystanków (pierwszy pit-stop w Wólce Zawieprzyckiej (na mapce ok. 27 km.) coby nie forsować specjalnie tempa a w miarę wcześnie dodom wrócić.

Z dojazdówkami pewnie ze 150 km. wyjdzie.

Jakby ktoś chciał a nie bardzo wiedział gdzie zbiórka: o tutaj .
_________________
"A tutaj skręć prosto"
"to głupi pomysł!"
 
     
KatarzynaZ 

Dołączyła: 28 Kwi 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-05-09, 20:30   

Witam, chętnie bym się zabrała na wyprawę, tylko mam obawy czy mnie nie zgubisz ;-) Dystans jest ok, mam jedynie obawy co do tempa jazdy :-D Pozdrawiam
 
     
piotrf 
Kali, prawie wykluczony

Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 360
Skąd: z górki:)
Wysłany: 2018-05-09, 20:52   

Wyliczyłem dla średniej 18 km/h z nadzieją, że uda się wykręcić więcej. Zaplanowane przystanki to: Wólka Zawieprzycka (10 min.), Parczew (ok. 58 km. - 20 min.), Czemierniki pałac (jak trafię, 79km. - 20 min.), stacja benzynowa Klementynów/Pałecznica (100 km. - 30 min. jeżeli zgłodnieję (zgłodniejemy) albo 15-20 min.), Stary Tartak (30 min. - a co, tuż przed domem można poleniuchować). Koniec pod szwedzkim tandeciakiem przy Sp. Pracy (ostatnie kilkaset metrów minimalnie inaczej niż na mapie - nie chciało mi się rzeźbić) około 17.00.
Jeżeli będą straty czasowe skracam przerwy.
Tym razem nieco inne niż zwykle (u mnie) warunki bo jak pisałem chcę pokręcić pod kątem III LMT, w którym zamierzam uczestniczyć.
Niezmienna pozostaje zasada, że RANNYCH I ZABITYCH NIE ZOSTAWIAM, ale proszę o rozważenie swoich możliwości.
_________________
"A tutaj skręć prosto"
"to głupi pomysł!"
 
     
KatarzynaZ 

Dołączyła: 28 Kwi 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-05-09, 21:08   

OK, dzięki za odpowiedź. Jak będę czuła się na siłach to dołączę. Zawsze zresztą mogę zrezygnować po trasie aby Cię nie ograniczać. Pozdrawiam
 
     
krzysiek_63 

Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 34
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-05-10, 05:53   

piotrf napisał/a:
RANNYCH I ZABITYCH NIE ZOSTAWIAM,

Waham się
 
     
bacha 
bacha

Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 42
Wysłany: 2018-05-11, 12:10   

Wstępnie jadę. Kasiu Ty też na pewno dasz radę :-D
 
     
piotrf 
Kali, prawie wykluczony

Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 360
Skąd: z górki:)
Wysłany: 2018-05-11, 15:15   

No tak. Teraz ja zaczynam mieć wątpliwości czy dam radę... najwyżej mnie podholujecie :-) .
_________________
"A tutaj skręć prosto"
"to głupi pomysł!"
 
     
KatarzynaZ 

Dołączyła: 28 Kwi 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-05-12, 19:31   

Dzięki Piotrze za świetnie zorganizowaną i zaplanowaną wyprawę rowerową. Bawiłam się z Wami super. Musimy to powtórzyć i umówić się na kolejną napoleonkę. Pozdrawiam
 
     
bacha 
bacha

Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 42
Wysłany: 2018-05-12, 19:47   

Dzięki za wspólne kręcenie.Pycha napoleonka!
 
     
piotrf 
Kali, prawie wykluczony

Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 360
Skąd: z górki:)
Wysłany: 2018-05-12, 20:20   

Wreszcie w domu - ledwie zdążyłem w drzwiach się pojawić musiałem zacząć po mieście latać. Nawet myłem się w biegu.
O wiele szybsze od zaplanowanego tempo (u mnie, szybsze, u mnie :shock: ) pozwoliło znacząco przedłużać postoje a i tak o czasie pod szwedzkim tandeciakiem stanęliśmy. Po drodze pyszna napoleonka (jak nie lubię napoleonki tak powtórzę - ta była pyszna) w ... a nie powiem gdzie :-P (niespodzianka na następnej wycieczce podobną trasą będzie) i miłe spotkania w Starym Tartaku.
Ogółem oddd (u mnie) 149,75 km z kosmiczną jak na moje wycieczki średnią ponad 21km/h (już z doliczeniem pagórka w Dysie). Dzięki dziewczyny za udział i nie zostawienie ślamazary.

P.S. Zdjęcia dodam jak znajdę (znowu) kabel dedykowany do tego aparata.
_________________
"A tutaj skręć prosto"
"to głupi pomysł!"
 
     
KatarzynaZ 

Dołączyła: 28 Kwi 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-05-13, 09:06   

Ja od domu do domu na liczniku miałam 157,65 czyli tegoroczny rekord, do pobicia wcześniejszego czyli 205 trochę brakuje ale może się uda jeszcze w tym sezonie ;-) Na szczęście sezon się jeszcze nie kończy!!! Po górce w Dysie ta na Męczenników Majdanka to pikuś, czyli średnią prędkość prawie 22km/h udało mi się utrzymać. Zresztą nie dystans i prędkość jest najważniejsza tylko doborowe towarzystwo a tego nam nie brakowało. :-D Pozdrawiam WSZYSTKICH KLUBOWICZÓW
 
     
piotrf 
Kali, prawie wykluczony

Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 360
Skąd: z górki:)
Wysłany: 2018-05-22, 16:30   

Z perturbacjami (jak już znalazłem kabelek, aparacik został schowany niby pod ręką, ale schowany) udało mi się chyba wrzucić obrazki z przejażdżki .
_________________
"A tutaj skręć prosto"
"to głupi pomysł!"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,021 sekundy. Zapytań do SQL: 9